Elliott Sharp: Podświadomy gracz




„Od dawna wiedzą, że w pracy jest profesjonalny drażniący”.

John Shirley {202}

„UWAGA: CHŁODNICA” czyta naklejkę naklejoną na niebiesko-szare metalowe drzwi mieszkania Elliot Sharp. Znaczące dla pudełek żrących chemikaliów, doskonale odzwierciedla rolę kompozytora, zgodnie z jego definicją, w hałaśliwej nowojorskiej dolnej części sceny muzycznej iw szerszej przestrzeni medialnej.

Spośród wszystkich muzyków wymienionych w tym rozdziale Elliott Sharp jest prawdopodobnie najbardziej godnym tytułem cyberpunk. Łysy, w niezmiennych butach i standardowym stroju nowojorskim (różniącym się kolorem od czerni do czerni), on sam jest żywym ucieleśnieniem jednej z postaci Gibsona. Jego ciasny pokoik w East Village jest wypełniony komputerami, samplerami, dziwnymi instrumentami i rozmaitymi niezrozumiałymi rzeczami, wśród których można znaleźć gigantyczne gumowe ucho o nieznanym pochodzeniu, połączenie kanalizacyjne i samodzielnie wykonane „noisemakers” w duchu „Road Warrior” jak pantar (stalowa pokrywa z kanistra, do którego przyczepiona jest szyja gitary, lub naylimba (zmutowana marimba, złożona z „ogromnych gwoździ i fragmentów wieszaków na ręczniki, które podniosłem na ulicy”). „Jestem bunglerem”, mówi do siebie Sharpou, „Te półki są wypełnione narzędziami i stojakami na narzędzia. Śmieci, tony śmieci.

Porównanie z Rubim sugeruje się - awangardowo-robotyka z historii Gibsona „Winter Market”, która ożywiła odpady przemysłowe. Jego Rubin to „gomi no senesy, mistrz śmieci”, trawler w „morzu odrzuconych towarów, wśród których unosi się nasz wiek” {203} . Sharpe jest również zaangażowany w szukanie przydatnych rzeczy w Dump Society, ale podczas gdy Rubin tworzy szalone urządzenia z bateriami litowymi, projektami obwodów elektronicznych i odciętymi głowami Barbie, Sharpe dostosowuje się do potrzeb wielkiego miasta, łącząc skomplikowane rytmy afrykańskich bębnów, elektroniczne dżemy acid blues i wiele innych odmiennych elementów w przenikliwej muzyce, która jest czymś więcej niż tylko sumą jej części. Gibson powiedział kiedyś, że próbuje napisać „o śmieciach i marnowaniu społeczeństwa przemysłowego”, ponieważ jego „prawdziwym celem nie jest przewidywanie zmian technicznych, ale raczej pokazanie ich nadmiarowości” {204} . Tak więc, jeśli zaliczymy prace Gibsona i cyberpunk jako „braci bliźniaków”, okazuje się, że cyberpunk śpiewa „śmieci, tony śmieci” - definicję, dzięki której „muzyka śmieciowa” Sharpa spada w najlepszy możliwy sposób.

Jest także cyberpunk w swoim dążeniu do pogodzenia nauki i ulicy. Pozostając lojalny wobec formy cyberpunk, Sharpe jest tajnym anarchistą i upartym racjonalistą w jednej osobie. Podobnie jak „zaawansowany nastolatek z przedmieść miasta”, „uwielbia wszystko podnosić, programując bezpiecznik, abyś słyszał eksplozje, chociaż jestem pół mili od ciebie”. Lato 1968 roku spędził w Carnegie Mellon University of Pittsburgh na grant National Science Foundation, gdzie stworzył kolaże dźwiękowe i zmienił zdanie z pomocą przyjaciół z wydziału chemii, myśląc, że bierze udział w eksperymentach.


border=0


Opozycyjna polityka i żrący humor, zapożyczone na równi z Jonathana Swifta i H.L. Menckena, są stałymi składnikami muzyki Sharpe'a. W „Shredded” (album „Bone of Contention”, 1987), wykonanym przez samplowane wokale Olli Northa, skromnie przyznaje, że jego „pamięć jest rozdrobniona”. W „Wolnym społeczeństwie” (album „Land of the Yahoos”, 1987), cytuje on bezpośrednio kaznodzieję telewizyjnego i byłego kandydata na prezydenta USA Pata Robertsona, detronizując prawo religijne: „w wolnym społeczeństwie policja i armia są szczególnymi przedstawicielami Boga”. Wraz ze swoim zespołem Carbon nagrywa dowcipne, oskarżycielskie piosenki o dziwnych nazwach, takich jak „A Biblebelt in the Mouth” („Pas biblijny w ustach”) lub „LA Law (nie program telewizyjny)” (LA Law: nie program telewizyjny) z albumu „Truthtable” (1993). Nazywa swój styl „neurokorem” [64]. We wszystkich swoich opowiadaniach Sharpe mówi o nadużyciach władzy i globalnych sieciach kontrolnych, a w streszczeniu Abstract Repressionism 1990-99 pisze:

elementy kontroli (przez rząd, policję / wojsko, religię, rozrywkę / media, instytucje edukacyjne, arystokrację) nadal zwiększają ich absolutną zdolność do dyktowania ludziom, co powinni myśleć i robić. Robi się to nie tyle za pomocą otwartych środków (choć są one wykorzystywane w trakcie kursu), co poprzez podważanie zdolności ludzi do przetwarzania i przekazywania informacji. W tym celu musimy walczyć {205} .



Mimo to Sharpe zawsze dogadywał się z „fanem komputera” i agentem prowokatorem. W połowie lat osiemdziesiątych skomponował dysonansowe, szumowe kompozycje instrumentalne, których struktura muzyczna, struktura i rytmy zostały stworzone na podstawie serii Fibonacciego (sekwencje matematyczne, gdzie każda kolejna liczba jest równa sumie dwóch poprzednich: 0, 1, 1, 2, 3, 5 , 8, 13 itd.). Sharp, wirująca muzyka z albumu Fractal (1986), rozwijająca się jak kryształ lub skręcona jak wir, została zainspirowana fraktalną geometrią Benoita Mandelbrota, w której wzory matematyczne są wykorzystywane do tworzenia zaskakująco przekonujących obrazów płatków śniegu, linii brzegowych i innych naturalnych form i zjawiska. Ale muzyka komputerowa Sharpa jest generalnie trudna do zrobienia dla muzyki komputerowej: składa się głównie z surowych pisków i trzasków, jest równie trudna i grungeowa, jak kompozycje większości akademickich kompozytorów elektronicznych są płynnie formalistyczne.

Większość dzieł Sharpova nosi ślad jego ciągłej pasji do fantastyki naukowej, manii, która rozpoczęła się od jego pierwszej wizyty w bibliotece i trwa do dziś. Jego półki na książki są przepełnione tanimi książkami Gibsona, Bruce'a Sterlinga, Normana Spinrada, Pata Cadigana i Lucjusza Sheparda, a także „wszystko-tylko-jeden-dostał” Philip Dick. Ta mania przejawia się w grupach nazwisk Sharpe'a (Skanery - na cześć filmu Davida Cronenberga „Skanery” na telepatycznych mutantach) oraz w tytułach jego kompozycji („Kipple” i „PKD” - oczywista wskazówka w Dick, „Mindsucks” - on „Gracze z podświadomością” Kadigan „Dr Adder” odnosi się do powieści o tym samym tytule CW Jeter i „Cenobites” do punkowego filmu „Hellraiser” Clive'a Barkera.

Co dziwne, w samym sercu estetyki cyberpunkowej Sharpe'a znajduje się humanizm, ukłon w kierunku nieliniowej dynamiki ludzkiego umysłu, który zasadniczo zaprzecza tradycyjnemu cyberpunkowi, który skupia się na technicznej stronie cyborga. „Zadzwoniłem do mojej grupy Carbon, ponieważ pociągało mnie nieliniowe, skręcone, ciągłe myślenie o węglu, któremu przeciwstawiam kwadratową, logiczną, jasną świadomość kremacji”, mówi Sharp, „Chociaż staram się być całkiem logiczny, staram się być zawsze dostępny coś stycznego, nieprzewidywalnego, intuicyjnego ... Studiowałem muzykę komputerową, ale zdecydowałem, że komputery piszą niezbyt ciekawą muzykę, w przeciwieństwie do ludzi. Mechaniczny umysł jest bardzo głupi, to bardziej sztuczna głupota niż sztuczna inteligencja. Jest binarny, ale tak nie jest. Zawsze jest w nas chemiczny chaos. Niektóre rzeczy są dostępne tylko dla ludzi, a komponowanie muzyki jest jednym z nich. Wydaje mi się, że kluczowym słowem jest słowo „dusza”.





; Data dodania: 2017-11-01 ; ; Wyświetleń: 205 ; Czy opublikowany materiał narusza prawa autorskie? | | Ochrona danych osobowych | PRACA ZAMÓWIEŃ


Nie znalazłeś tego, czego szukałeś? Użyj wyszukiwania:

Najlepsze powiedzenia: sesja poddania się i ochrona dyplomu - straszna bezsenność, która wydaje się być okropnym snem. 8228 - | 6813 - lub przeczytaj wszystko ...

2019 @ edudoc.icu

Generowanie strony ponad: 0,002 sek.